Szanowni państwo, oto nowy punkt szczepień powszechnych na dzień przed otwarciem - tak, nie ma godzin otwarcia. Zresztą w dniu otwarcia wyglądał o 17:30 identycznie i tak samo był zamknięty. Wieść gminna niesie, że ten mały wystrugany z drewna był na otwarciu, a potem około 200 szczęśliwców zaszczepiono - nie widziałem, nie wiem. Komentarze w Sieci były zwięzłe i nie mogły brzmieć inaczej: "A ile osób chętnych można było wyszczepić w trakcie oczekiwania na uroczyste otwarcie przez Morawieckiego i całej tej szopki!?" Sytuacja w chwili pisania: terminów szczepień w tym punkcie nie było w systemie wczoraj i nie ma dziś. Stojący pod drzwiami ludzie przed ucałowaniem klamki wypytują się, czy należy zadzwonić na infolinię, żeby ktoś otworzył. Pojmujecie? Zresztą infolinia donosi, że jest tylko infolinią, w systemie widzi, że taki punkt istnieje, nie spiera się z kimś, kto stoi pod samymi drzwiami... Czy ktoś ten pieprznik w końcu ogarnie?
Następnego dnia mój ulubiony punkt Narodowy wywiesił (w końcu!) informacje - są terminy drugiej dawki przy szczepieniach pierwszą dziś i jutro, nazwa szczepionki jest, godziny otwarcia są... Tylko że punkt otwarty do 18:00 jest o 16:30 zamknięty na głucho i nawet telefonów nie odbiera. To ile oni mieli tych szczepionek? Tradycyjne 30?
Rozwiązanie? Nie używać Internetowego Konta Pacjenta. Po przeczytaniu w Sieci zgłoszeń, że ludzie nie mogli usunąć wyznaczonego terminu i zablokowali się całkowicie (a musi się usunąć poprzednio ustalony termin, żeby w ogóle szukać nowego, co również nie jest mądre), bałem się usuwać termin w ogóle, za to... Wystarczyło zadzwonić do zawiadującego szczepieniami szpitala (tak, jako numer tego punktu szczepień dostałem numer szczepiennej infolinii szpitala) i tam wybrać termin. Okazuje się nagle, że szczepionki są, terminy dostępne są, wszystko to nawet parę dni od bieżącej daty... A w lokalnych wiadomościach można było przeczytać, jaki zaliczyliśmy falstart. Około tygodnia minęło, nim IKP zaczęło pokazywać w tym punkcie terminy szczepień. No cóż, spróbujemy.